Zagadka etnograficzna: wyniki konkursu

MŁYNEK DO DOMOWEGO WYROBU KASZY to odpowiedź na tegoroczną zagadkę etnograficzną, do rozwiązania której zachęcaliśmy w czasie Nocy Muzeów. 

Wszystkim Państwu, którzy wzięli udział w naszym konkursie serdecznie dziękujemy. 

Otrzymaliśmy 186 odpowiedzi. Niestety żadna z nich nie była prawidłowa… 

 

Jury w składzie: 
Elżbieta Jurska: Dział Komunikacji Społecznej MNS
Ewa Kimak: Dział Edukacji MNS
Dorota  Baumgarten –Szczyrska: Dział Edukacji MNS
Małgorzata Kłosińska – Grzechowiak: Dział Etnografii Pomorza MNS
Agnieszka Słowińska – Dział Etnografii Pomorza MNS

postanowiło nagrodzić: 

2 osoby, które udzieliły odpowiedzi najbardziej zbliżonej:
1 miejsce – „stary przyrząd do mielenia różnych ziaren – nie kamienia”
2 miejsce – „młynek do rozdrabniania/rozcierania/mielenia ziaren – może zboża"

oraz 3 osoby  za kreatywne i dowcipne podejście do zagadki:
– „urządzenie do wróżenia – po obróceniu ruchomej części analizowano ułożenie dziurek”
– „przyrząd etnograficzny służący do przygotowywania zachodniopomorskiego specjału jakim jest paprykarz szczeciński” 
– nazwa urządzenia „Miel-bop”.

Z laureatami skontaktujemy się telefonicznie.

 

 

 

Zagadka 2 small

 

Młynek do domowego wyrobu kasz to dziewiętnastowieczny przedmiot pochodzący ze wsi Warchlino w powiecie stargardzkim. Zrobiono go rękodzielniczym sposobem w samowystarczalnym gospodarstwie wiejskim przy użyciu elementów wykonanych techniką kowalską prawdopodobne na zamówienie. Składa się z  drewnianej podstawy ( 70 x 19,5 x 5 cm) oraz z osadzonego na niej drewnianego trzpieni o wysokości 30 cm, który ściśle opasuje metalowa „ tarka” .  Na trzpień  nakładany jest ruchomy, metalowy walec o średnicy 14 cm, którego porowata powierzchnia z  regularnie rozmieszczonymi zadziorami mocno przylega do „tarkowej” faktury trzpienia. Walec w górnej części przybiera formę pogrubionego kołnierza z dwoma otworami, przez które przechodził drąg służący do poruszania młynkiem.  Domowy młynek do wyrobu kasz pracował na podobnej zasadzie jak żarna do mielenia mąki. Na obu tych przyrządach mielono jęczmień i grykę,  natomiast proso na kaszę jaglaną i siemię lniane wybijano w stępach.  Mielenie kasz odbywało się także w młynach lub zajmowali się nim, szczególnie przy dworach, kaszarze wyrabiający je w przeznaczonych do tego kaszarniach.     

 

Tegoroczny wybór obiektu do etnograficznej zagadki nie był przypadkowy. Tym nietypowym sposobem chcieliśmy zwrócić uwagę na kasze będące jednym z najstarszych pokarmów człowieka. Przez wieki były podstawą codziennych jadłospisów biednych i bogatych. W XX wieku nieco zapomniane i odsunięte w głąb spiżarni przez ziemniaki wracają obecnie na nasze stoły jako zdrowe, smacznie i ekologiczne pożywienie.